„Czas poświęcony ludziom starym nigdy nie jest stracony dla lekarza; nieczęsto może on skorzystać z innych okazji – zarówno w celu pogłębienia swej wiedzy, jak i życiowej mądrości – tyle, co z kontaktu z chorym. A dla człowieka starego jest nieraz jedyną osobą, która chce go zrozumieć i która jest mu naprawdę życzliwa; dzięki niej wraca nieraz już utracona chęć życia. Obowiązkiem lekarza zaś jest bronić życia, choćby już nawet obiektywnie niewiele możliwości zostawało”.

(„Dekalog Antoniego Kępińskiego” s. 225, Wydawnictwo Literackie 2004)

Podobne wpisy